Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rycerz Janek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rycerz Janek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 stycznia 2009

Wygraj sobie janka

szybki pościk - Na Polterze można wygrać rycerza, więc jeśli nie macie kasy a chcielibyście przeczytać, polecam.

btw, grypa nie jest fajna

sobota, 29 listopada 2008

Gdański Diabeł i inne seksowne opowieści

słucham: David J Smith, "I'll Decorate the City in Ribbons of Blood"

Hej ludzie, dawno nic nie pisałem, więc rzeczy mają się tak:

Na blogu rycerza jest do przeczytania czterostronnicowy, kolorowy komiks mojego autorstwa, robiony do sieci, a bardzo możliwe, że pojawi się również w albumie Gdańskiej Pracowni Komiksowej. Album niestety nie będzie w żaden normalny sposób rozprowadzany, więc komiks wrzucam do przeczytania dla wszystkich. Tematyka miała być związana z Gdańskiem lub morzem, fabuła więc luźno oparta jest na "Legendzie o wypędzeniu diabła z Gdańska".

Z innych ciekawych rzeczy - tutaj można przeczytać wywiad ze mną przeprowadzony przez PiVa. O komiksach i innych takich. Nie jest tam napisane, jaki jest mój ulubiony rodzaj sera.

Z innej beczki - dwa rysunki, nad którymi aktualnie siedzę:












Jeszcze jedno - od niedawna staram się oswoić z tabletem. Z tego, jak mi na razie idzie wnioskuję, że jeszcze sporo czasu minie, zanim pokażę jakąś sensowną pracę, na razie wrzucam moje najnowsze dziesięciominutowe "dzieło":D
Eat your vegies

Iq

niedziela, 12 października 2008

tydzień po MFK


słucham: The Wiggles, "Hot Potato"


Tak jest, od festiwalu minął już tydzień, wypadałoby coś napisać.

Ogólnie było naprawdę fajnie, pierwszy dzień spędziłem prawie cały na giełdzie, a nawet, kiedy chciałem wyjść, to szybko byłem zaganiany z powrotem. Dużo ludzi odwiedzało nasze stoisko, co było naprawdę fajne, a co fajniejsze, naprawdę wielu z nich chciało, żebym im coś narysował w zakupionych egzemplarzach Rycerza:D

Udało mi się spotkać ze starymi znajomymi, poznać trochę nowych ludzi, w tym Goma Jabbara, z którym prowadzimy ten blog od bardzo dawna a wcześniej nawet nie mieliśmy specjalnie okazji pogadać (w dodatku udało mi się wyłudzić od niego koszulkę:D).

Drugi dzień to było oddelegowywanie ludzi, którzy wracali do domu, odwiedzenie ostatnich spotkań i warsztatów i powrót (który sam w sobie był długi i meczący, ale na swój sposób ciekawy).


A z innej beczki: po MFK Rycerz Janek jest już w sprzedaży. Można kupić go w takich księgarniach internetowych jak Imago, Incal i pewnie jeszcze paru innych, lub z zasobów Makowca na Allegro. Tak czy inaczej, zachęcam do kupowania:)

Na koniec - szczęśliwy posiadacz komiksów:D (zdjęcie ukradzione z bloga Gila)

piątek, 3 października 2008

MFK!


słucham: Warren Zevon, "Mr. Bad Example"

Po krótce - zaczął się już Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi. Od jutra będzie można tam zakupić album Rycerza Janka, do czego bardzo zachęcam:D Będzie można także znaleźć mnie i ewentualnie rzucić we mnie czymś ciężkim, powiedzieć cześć, albo zmusić do narysowania komuś czegoś. Możliwości jest dużo.

A na koniec takie o:D

niedziela, 14 września 2008

Here it comes!

słucham: "Bells in the Batfry"
No, w końcu mogę ostatecznie powiedzieć, jak wygląda sprawa z Rycerzem:D

"W kanałach szaleństwa" zostało szczęśliwie zakończone. W planach był 100-stronnicowy album, dopiero na wiosnę 2009. Plany, jak to plany, zmieniły się i mamy 40-stronnicowy zeszyt, który premierę zaliczy już na początku października na Międzynarodowym Festiwalu Komiksowym w Łodzi.

O zmianie planów dowiedziałem się pod sam koniec wakacji, kiedy to ostatecznie było wiadomo, że 4 Kolektyw nie pojawi się na tegorocznym MFK. Dla mnie to była duża szansa, więc ostatnie dwa tygodnie to była nieustająca praca, żeby tylko wyrobić się na czas ze złożeniem materiału.

Osobiście jestem zadowolony z efektu końcowego. To pierwsza rysowana przeze mnie dłuższa historia, zrobiona w całości. Bele i Makowiec sklacili jak dla mnie naprawdę fajny scenariusz i bardzo mi się podoba, co zrobili z postacią rycerza. A ja też starałem się dorzucać swoje trzy grosze do scenariusza:D

Po festiwalu komiks bedzie można kupować w księgarniach internetowych, paru wybranych punktach i prawdopodobnie w trójmieście bezpośrednio ode mnie.

Po więcej informacji zapraszam na stronę Dolnej Półki i blog rycerza.


Z innej beczki - moim koncie deviantArt rozpocząłem coś w stylu commissions, więc jesli macie jakiś ciekawy pomysł, zapraszam:). I nie, nie planuję tego sprzedawać ani nic, to tylko w formie ćwiczeń:D


A jako ciekawostka, szczęśliwie rozpocząłem naukę w drugiej klasie liceum. Rany, ale ten czas leci:D

Prowadźcie ostrożnie
Iq

sobota, 2 sierpnia 2008

Wszystkiego po trochu

słucham: Dewey Cox, "Walk Hard"


Uuuch. Właśnie skończyłem pracować nad komiksem do nowego Kolektywu. Praca nad Rycerzem Jankiem zbliża się do szczęśliwego zakończenia a w najbliższych dniach na dobre ruszy poświęcony mu blog.

Wprowadziłem parę poprawek na portfolio, poprawiłem angielską wersję "o mnie" (wielkie dzięki dla rynn) i zmieniłem sposób przeglądania obrazków, używając tym razem lightboxa, co, mam nadzieję, jest wygodniejsze.

A z zupełnie innej beczki: Jeśli ktoś lubi słuchać gadania podczas jazdy autobusem, pracy, rysowania, porannego joggingu, lub po prostu lubi podcasty, polecam Screaming Halibut. Krótkie, dziesięciominutowe zbiorki skeczy, naprawdę dobry humor i masa regularnych, dających się szybko polubić postaci. Najlepiej słuchać po kolei, od pierwszego:D Warto warto.

I dawno nieomawiany temat - film. Udało mi się ostatnio w końcu obejrzeć trudno dostępny niestety w naszym kraju niezależny film "KlayWorld: Off The Table" autorstwa Roberta Benfera, znanego pewnie niektórym jako koleś od plastelinowych kolesi. Jak ktoś nie zna jego szortów - polecam tutaj.
Jak to ktoś trafnie napisał w jednej z recenzji - co to za czasy, że osiemnastoletek z kamerą i paczką plasteliny może zrobić znacznie ciekawszy i zabawniejszy film, niż hollywoodzkie superprodukcje o multimilionowym budżecie:D Jeśli komuś kiedyś przypadkiem film wpadnie w łapki, niech koniecznie obejrzy:)

Tutaj trailer:


Tak jakoś mi się zebrało o tej godzinie na różne informacje.


Stay in school

niedziela, 29 czerwca 2008

skibidibidam

Słucham: "Jesus Christ Superstar soundtrack"

W trakcie kolorowania.
Znowu rycerz.

O, a przy okazji, udało mi się zdać do następnej klasy.
Wakacje:D

wtorek, 22 kwietnia 2008

Ptysie


słucham: Jason Steele, "Put a Banana in Your Ear"

Ze świata i okolic: oficjalnie zawiesiłem Hoeya. Chciałem go reaktywować, ale przez miesiąc znowu nie miałem jak pogodzić tego z obrzydliwie czasochłonnym Rycerzem Jankiem.

Ze Spellem wybraliśmy się w czwartek na Dzień Komiksu, o którym pisałem w poprzednim poście. Spotkania były naprawdę fajne, pani Szarlota Pawel poprowadziła chyba najlepiej przemyślany wykład o komiksie ogólnie, jaki miałem okazję słuchać; warsztaty Januarego Misiaka to była po prostu czysta zabawa na kreatywność, a Marek Lachowicz poprowadził spotkanie praktycznie dla Spella, mnie i dwóch dziewczyn, które ni stąd ni zowąd pojawiły się na sali, bo reszta (chyba z trzy osoby) znały to na pamięć:P

Co było niefajne? Chociażby to, że było tak mało osób. Po spotkaniach z Szarlotą Pawel, której widownia składała się z uczniów pobliskiej szkoły, biblioteka się wyludniła i poza Spellem, mną i jedną osobą, która trafiła tam przez tego bloga (:D) pozostali sami stali bywalcy. Razem było to jakieś siedem osób (wliczając prowadzącego).

Drugim zgrzytem była rozwlekłość całości. Nie dość, że autorka Kleksa powtórzyła swój wykład dwa razy (dla dwóch zmian ze szkoły obok), to pomiędzy każdym były długaśne przerwy. Przynajmniej dowiedziałem się, że lubię Dylana Doga, bo zdążyłem przeczytać jego dwa tomy. I jedno Sin City. I pół Hellboya.

Ale ogólnie było fajnie, pokradłem autografów i nie żałowałem:)


A na koniec - co Makowiec tworzy, jak dostaje nowe plansze Rycerza :P


PS. Jest Nowy Charlie the Unicorn:D

sobota, 12 kwietnia 2008

bo ktoś musi być szlachetny


słucham: Jackson5, "ABC"

Pierwszy rysunek promocyjny Rycerza Janka. Wesołe napisy i hasła zmontował Bele. Inną rzeczą, którą on i Makowiec zmontowali, jest blog poświęcony powstawaniu Rycerza Janka. Jak widać nie tylko ja się cieszę z tego, że to robimy:D

Z innej beczki: Spellcaster poinformował mnie ostatnio o bardzo fajnej rzeczy, jaką jest Dzień Komiksu, organizowany w ramach ogólnokrajowej imprezy "Cztery Pory Książki". W Gdańskiej wersji tej akcji (na którą się ze Spellem wybieramy) mają być warsztaty z rysunku (z Markiem Lachowiczem) i pisania scenariuszy (z Januarym Misiakiem), więc może być naprawdę ciekawie. Odbędzie się to wszystko w ten czwartek (17 IV) w Gdańskiej pracowni komiksowej. Ktoś się może będzie wybierał:)?

Zawsze byłem pewien, że w Gdańsku nie dzieje się nic ciekawego związanego z komiksem. A tu proszę, od tego samego pana, co w poprzednim akapicie dowiedziałem się o czymś takim jak Bałtycki Festiwal Komiksu - GDAK. Do tej imprezy jeszcze sporo czasu, ale na pewno też się wybiorę:D

środa, 2 kwietnia 2008

janki wianki wyklejanki

słucham: Toshiyuki Honda, "Metropolis"



Chodziły jakieś słuchy, że nie żyję i komiksów nie robię. Ale jest wręcz odwrotnie. Wraz z Robertem Sienickim i Jankiem Mazurem jesteśmy w trakcie tworzenia ok. 100-stronnicowego albumu komiksowego o przygodach Rycerza Janka (którego niektórzy mogą już znać z krótkich historyjek w Kolektywie). Więcej jak na razie nie ma co o tym opowiadać, bo jak na razie dużo więcej tego nie ma. Komiks powinien być gotowy na przyszłoroczne Warszawskie Spotkania Komiksowe.

A tak poza tym, to dla mnie to straszna radocha, że robimy ten komiks:D

Możliwe też, że będzie jakaś wzmianka o rycerzu w wywiadzie z Jankiem Mazurem na kanale ZigZap w sobotę, coś koło 18.30. Uchuchuchu:>

To tyle. I żeby mi nikt nie pisał "oooo, to ty żyjesz jeszcze??"