Nie wiem czy wszędzie jest tak samo, ale na południu Polski temperatura spadła w ciągu jednego dnia o dobre 10 stopni - jest strasznie zimno! Dla odmiany trochę czarno-białej sztuki tym razem. Szkic zrobiony w pociągu relacji Katowice - Warszawa kilka dni temu.
Z aktualności - pojawię się osobiście na całych targach komiksu w Łodzi (3-5.10.2008) nie prywatnie jednak lecz służbowo. Będę prezentował tablety graficzne firmy WACOM jako narzędzie do tworzenia komiksów właśnie. Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych tematem do przybycia, oglądania, testowania i zadawania pytań a znajomych/fanów :P do powiedzenia HEJ!
słucham: "Bells in the Batfry" No, w końcu mogę ostatecznie powiedzieć, jak wygląda sprawa z Rycerzem:D
"W kanałach szaleństwa" zostało szczęśliwie zakończone. W planach był 100-stronnicowy album, dopiero na wiosnę 2009. Plany, jak to plany, zmieniły się i mamy 40-stronnicowy zeszyt, który premierę zaliczy już na początku października na Międzynarodowym Festiwalu Komiksowym w Łodzi.
O zmianie planów dowiedziałem się pod sam koniec wakacji, kiedy to ostatecznie było wiadomo, że 4 Kolektyw nie pojawi się na tegorocznym MFK. Dla mnie to była duża szansa, więc ostatnie dwa tygodnie to była nieustająca praca, żeby tylko wyrobić się na czas ze złożeniem materiału.
Osobiście jestem zadowolony z efektu końcowego. To pierwsza rysowana przeze mnie dłuższa historia, zrobiona w całości. Bele i Makowiec sklacili jak dla mnie naprawdę fajny scenariusz i bardzo mi się podoba, co zrobili z postacią rycerza. A ja też starałem się dorzucać swoje trzy grosze do scenariusza:D
Po festiwalu komiks bedzie można kupować w księgarniach internetowych, paru wybranych punktach i prawdopodobnie w trójmieście bezpośrednio ode mnie.
Z innej beczki - moim koncie deviantArt rozpocząłem coś w stylu commissions, więc jesli macie jakiś ciekawy pomysł, zapraszam:). I nie, nie planuję tego sprzedawać ani nic, to tylko w formie ćwiczeń:D
A jako ciekawostka, szczęśliwie rozpocząłem naukę w drugiej klasie liceum. Rany, ale ten czas leci:D
Mam przyjemność zaprezentować po przerwie wakacyjnej ostatni, dwunasty odcinek komiksu. Ot i kończy się Wasza i moja przygoda z komiksem 12|. Muszę przyznać, że jestem zadowolony iż udało mi się zakończyć rysowanie całości. Zajęło mi to co prawda dłużej niż planowany rok (faktycznie był to rok i 9 miesięcy) ale myślę, że warto było poświęcić więcej czasu. Odcinek można zobaczyć, jak zwykle klikając na miniaturę poniżej. Co dalej? Myślę, że skoro komiks ten był rysowany w formie umożliwiającej wydruk będę szukał sposobu aby wydać całość jako album nawet o znikomym nakładzie. Poza tym pozostaje kwestia przetłumaczenia całości na język angielski czym też się zajmę jeśli czas pozwoli.
Poza tym pracuję aktualnie nad pomysłem całkiem nowego komiksu, również internetowego. Zdradzę tylko, że styl będzie prostszy a przez to aktualizacje (mam nadzieję) częstsze. Kiedy zacznie się on ukazywać, nie mogę określić - wszystko zależy od tego jak szybko ukończę fazę planowania.
Do tego czasu polecam jak zwykle śledzić moją stronę, mój wątek RSS i oczywiście blog YAYCOOKIE.
Witam po przerwie spowodowanej masą zajęć i burzami. Niestety zostałem odcięty od internetu przez wichurę w ostatni weekend. Tymczasem wszystkie aukcje z moimi obrazkami się zakończyły (prawie wszystkie ktoś z Was kupił za co jestem niezmiernie wdzięczny). Jako że akcja cieszyła się dość dużą popularnością (sądząc po ilości wejść na aukcje) możecie się spodziewać jej powtórki na pewno jeszcze przed końcem roku przy czym dostępne będą nowsze rzeczy również z komiksu 12|.
Tymczasem dodaję dwa szkice z mojego nowego notesu, jeden wykonany podczas jazdy autobusem a drugi (akwarela) w domu dla treningu. Jest to blog w końcu szkicowy.
Poza tym tematem są też komiksy postanowiłem więc coś Wam polecić. Jako że (przyznaję się szczerze) mam ostatnio manię mangi postanowiłem przeczytać coś z pierwszej dziesiątki aktualnie sprzedających się japońskich komiksów. Wybór padł na komiks (a właściwie serię) Yotsuba&! (よつばと! Yotsuba to!) autorstwa Kiyohiko Azumy, (znanego z anime Azumanga Daioh).
Całość historii kręci się wokół pięcioletniej Yotsuby która wprowadza się wraz se swoim ojcem do nowego domu. Wraz z nią poznajemy sąsiadów i okolice. Jej dziecięca naiwność i to jak z humorem (i oryginalnością) podchodzi do codziennych spraw powoduje że otrzymujemy dużą dawkę dobrego, absurdalnego humoru na chwile gdy czujemy się zdołowani. Polecam. Jedynym problemem może być dostanie tego komiksu w naszym kraju, ale warto poszukać.
Uuuch. Właśnie skończyłem pracować nad komiksem do nowego Kolektywu. Praca nad Rycerzem Jankiem zbliża się do szczęśliwego zakończenia a w najbliższych dniach na dobre ruszy poświęcony mu blog.
Wprowadziłem parę poprawek na portfolio, poprawiłem angielską wersję "o mnie" (wielkie dzięki dla rynn) i zmieniłem sposób przeglądania obrazków, używając tym razem lightboxa, co, mam nadzieję, jest wygodniejsze.
A z zupełnie innej beczki: Jeśli ktoś lubi słuchać gadania podczas jazdy autobusem, pracy, rysowania, porannego joggingu, lub po prostu lubi podcasty, polecam Screaming Halibut. Krótkie, dziesięciominutowe zbiorki skeczy, naprawdę dobry humor i masa regularnych, dających się szybko polubić postaci. Najlepiej słuchać po kolei, od pierwszego:D Warto warto.
I dawno nieomawiany temat - film. Udało mi się ostatnio w końcu obejrzeć trudno dostępny niestety w naszym kraju niezależny film "KlayWorld: Off The Table" autorstwa Roberta Benfera, znanego pewnie niektórym jako koleś od plastelinowych kolesi. Jak ktoś nie zna jego szortów - polecam tutaj. Jak to ktoś trafnie napisał w jednej z recenzji - co to za czasy, że osiemnastoletek z kamerą i paczką plasteliny może zrobić znacznie ciekawszy i zabawniejszy film, niż hollywoodzkie superprodukcje o multimilionowym budżecie:D Jeśli komuś kiedyś przypadkiem film wpadnie w łapki, niech koniecznie obejrzy:)
Tutaj trailer:
Tak jakoś mi się zebrało o tej godzinie na różne informacje.
Wybaczcie, że trochę się zareklamuję ale następuje:
GARAŻOWA WYPRZEDAŻ SZTUKI!!
Postanowiłem sprzedać ku uciesze (mam nadzieję) osób, które znają mnie z komiksów Zmiana Espilon i 12| oraz z mojej działalności graficznej, część z moich "analogowych" - nie komputerowych prac:
Zabrałem się za jamowanie/speedpainting zależy jak to kto nazywa. Biorę sobie słowo na dzisiaj ze strony Wordsmith.org lub Dictionary.com i tworzę na ten temat pracę. Czas poniżej 2 godzin, technika dowolna. Oto przykłady co z tego wyszło:
grammatolatry: oddawanie czci słowu bez znania jego znaczenia
parapraxis: pomyłka w pisaniu lub mówieniu ujawniająca podświadomość