Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokoart. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokoart. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 listopada 2007

kokoart 93



słucham: Electric Six, "Danger! High Voltage"

Jam komiksowy, temat: TRUP. Jak mogliby wyglądać bohaterowie kokoartu jako dzieci? Oczywiście nie znali się wtedy- Kociak jako dziwna dziewczynka z psychopatycznie bogatej rodziny nie miała prawie żadnych przyjaciół, Magda według moich informacji jest spoza miasta, dlatego też mieszka w wynajętym z Sylwią i bratem Kociaka mieszkaniu.
Wiśnia i jego kumpel to jedyni bohaterowie, którzy znają się od bardzo dawna. Wyobrażam sobie, że przechodzili różne fazy znajomości. W mojej głowie Wiśnia był kiedyś dużo mniejszy od kolegi, który wcześnie zaczął golić głowę, wciągnął się w subkultury i nałogi, potem nużąć się po kolei wszystkim, by wyrosnąć na inteligentnego, cynicznego i znudzonego światem nastolatka.
***
Jam komiksowy, temat: KARTKA. Ponabijajmy się trochę z Afrosamuraja.

Ostatnio updatki nie są zbyt częste, ale to kwestia wielu innych zajęć. Zakładam postowanie szkiców i WiPów stron kolejnej części Overkill2021, kiedy będzie powstawał. Już wkrótce.

czwartek, 23 sierpnia 2007

prezenty prezenty



przypinka zniszczenia!
***
moje figurki namonitorowe :)
***
Zgodnie z obietnicą zamieszczam zdjęcie przypinki, którą dostałem od Ani :). Śliczna mała rzecz, oby sklep wypalił, bo chętnie zobaczyłbym pozostałych bohaterów w miniaturkach.
Wrzucam też zdjęcia figurki Kociaka, którą zrobiła dla mnie Rynn :). Zdjęcia zrobione przez nią można zobaczyć TU.

środa, 18 kwietnia 2007

w krainie mlekiem i krwią płynącej

KokoARt Portable (karp) ep. 1.
Ta pani to Sylwia, zmieniła fryzurę. To najczęściej zmieniająca fryzurę postać komiksu (3 razy. Magda też miała 3 różne, ale jej tylko urosły włosy, a potem je spinała, to się nie liczy). Najrzadziej zmienia fryzurę (i styl ciuchów) kolega Wiśni, którego imię jeszcze się w komiksie nie pojawiło (zero razy. Inni mieli chociaż różne długości włosów).


słucham: The Zincs, "Head East, Kaspar"
Wszelkie krzyki oburzenia zamilkły i zdusiły w zarodkach same siebie, gdy wyszło na jaw, że Tomek wcale nie zamordował policjanta. Sługa prawa położył się na ziemi sam z siebie, czując nieodpartą potrzebę połączenia się z naturą. Część gapiów nieśmiało pobąkiwała, że policjant po zdjęciu spodni nie jest już na służbie, no bo jak to tak, bez munduru.
Z innych wieści: koń szachowy wcale nie porusza się po literze L, jak sądzono dotychczas, wręcz przeciwnie, porusza się po literze l, to jest prosto.
"nie wierzę, że cały czas graliśmy niewłaściwie. Mistrzów należy pozbawić zaszczytów"- mówi pan Zenek.
"mistrz Shao-Chy musiał kaszlnąć podczas dyktowania zasad, może z powodu zakurzonej dykty"- komentuje sensację ktoś, kto o szachach nie ma pojęcia, ale ma wielką bibliotekę książek, na tle której go kamerowaliśmy.
To tyle na dziś
Z ostatniej chwili: z najnowszych odkryć wynika, że nie jesteśmy sami w kosmosie. Profesor Saint-Exupery w swojej pracy naukowej opisuje kilka odległych planet na których żyją najwyraźniej chłopcy hodujący kwiaty. Cywilizacja Młodych Ogrodników Kosmosu (CMOK) zainteresowała ponoć NASA.